Mechanizmy przemocy…

Dlaczego osobom doświadczającym przemocy tak trudno samodzielnie zmienić swoją sytuację?

Bogumiła Burekowska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta z wieloletnim doświadczeniem zawodowym w terapii rodzinnej. Wspomaga kobiety, mężczyzn i rodziny w procesie zmiany.

 

Pracując w Ośrodku zajmującym się przemocą w Krakowie, wielokrotnie słyszałam od osób korzystających z terapii,  że w kontaktach z pracownikiem socjalnym lub policją słyszą pytanie: Dlaczego pani zgłasza przemoc dopiero teraz?

Przemoc to zjawisko trudne do zrozumienie w kluczu normalnych relacji międzyludzkich, dlatego osobom, które jej nie doświadczyły trudno wyjaśnić mechanizmy przemocy.

Psychologowie opisują to zjawisko w świetle modelu faz cyklu przemocy. Model ten ma zastosowanie do wszystkich rodzajów przemocy i składa się z trzech faz.

  1. Faza narastania napięcia. Osoba stosująca przemoc odczuwa napięcie a jej partner jest czułym barometrem. Może na takie napięcie reagować na dwa sposoby: stara się nie drażnić partnera, wycofując się, „schodząc mu z drogi” albo wręcz przeciwnie, mówi lub robi coś, co przyspiesza i tak oczekiwany wybuch oraz obniża napięcie nie do wytrzymania.

  2. Faza rozładowania napięcia. Niezależnie od zachowania osoby doświadczającej przemocy, osoba stosująca przemoc i tak wybucha. Następuje akt przemocy fizycznej, psychicznej bądź innej.

  3. Faza miodowego miesiąca. Osoba, która zastosowała przemoc, w obawie przed karą, np. odejściem partnera, zmienia swoje zachowanie. Gotuje, sprząta, przeprasza, kupuje kwiaty, obiecuje poprawę. Ta faza ma różnorodny czas trwania, od kilku minut do kilku miesięcy. Czasem „ miodowy miesiąc” łączy się z  zaprzestaniem przemocy. Im dłużej przemoc jest w związku obecna, tym krótsze stają się fazy miodowego miesiąca.

Ta zmienność powoduje, że osobie doświadczającej przemocy trudno jest jednoznacznie ocenić czy partner jest zły, czy dobry. Tym bardziej na początku relacji, kiedy przeprosiny wzbudzają nadzieję na zmianę. Wraz z trwaniem przemocy w psychice osoby, która jej doznaje, występują mechanizmy zniekształcające przeżywaną rzeczywistość. Wielu specjalistów mówi o przemocy jako sytuacji chronicznej traumy i porównuje objawy występujące u osób doświadczających przemocy do objawów występujących w zespole stresu pourazowego. Są nimi nasilona bezradność, depresja,  obniżone poczucie własnej wartości i brak szacunku do siebie.

Osoba stosująca przemoc jawi się ofierze jako ktoś wszechmocny, kto może wszystko załatwić lub wszystkich przekonać. Natomiast siebie osoba doświadczająca przemocy  może przeżywać jako bezbronną, co objawia się  niewyrażaniem przez nią  gniewu, gdyż w relacji z partnerem skutkuje to eskalacją przemocy.

Zachowania partnera stosującego przemoc druga strona stara się tłumaczyć racjonalnie, np. zmęczeniem, złością, chorobą, stresem. Osoba stosująca przemoc zazwyczaj ma problem z odczuwaniem poczucia winy i odpowiedzialności za swoje czyny. Najczęściej za swoje zachowanie obwinia innych, np. partnera, szefa, kolegów, dlatego osoby żyjące z nim w bliskiej relacji zazwyczaj przeżywają nasilone poczucie winy i poczucie odpowiedzialności za zaistniałą sytuację. Paradoksalnie ofiary przemocy czują się winne reakcji partnera. Wstyd  powoduje u nich zamknięcie się w sobie i zachowywanie w tajemnicy negatywnych zachowań partnera. Pojawia się poczucie tzw. wyuczonej bezradności. J. Herman w swojej książce pt. Przemoc – uraz psychiczny i powrót do równowagi zwraca  uwagę na to, że kobiety, które doświadczają przemocy czynią liczne  próby, aby zmienić i przerwać sytuacje przemocy, ale gdy okazują się one  nieskuteczne, ograniczają się do takich zachowań, które służą bardziej zmniejszeniu ryzyka ataku i ochrony własnej osoby, czyli bardziej przetrwaniu niż zmianie sytuacji. Czego jednak nie można jednoznacznie nazwać bezradnością.

Psychoterapeuta pracujący z kobietami doświadczającymi przemocy często spotyka się z pytaniem z ich strony: Co mogę zrobić, żeby zapobiec takiemu zachowaniu np. u męża? Jak sobie radzić z przemocą i nie cierpieć? Niestety nie ma jednoznacznych rozwiązań. To tak, jakby pacjent prosił lekarza o sposób na chodzenie ze złamaną nogą bez bólu i jednocześnie bez  unieruchamiania jej.  Doświadczanie przemocy zawsze niszczy. Im dłużej dana osoba ulega przemocy, tym bardziej dotkliwe są jej koszty. Ważne jest więc, aby osoby, które doświadczają przemocy,  sięgały po pomoc jak najszybciej.

Oto kilka przykładowych pytań, mogących pomóc w rozpoznaniu przemocy, zaczerpniętych z książki Przemoc w rodzinie -interwencja kryzysowa i psychoterapia, autorstwa W. Badura- Madej i A. Dobrzyńkiej-Mesterhazy.

  1. W rodzinie ludzie mogą kłócić się, co dzieje się, kiedy ty i twój partner nie zgadzacie się ze sobą?

  2. Czy kiedykolwiek bałaś się swojego partnera?

  3. Czy kiedykolwiek twój partner zabraniał ci spotykania się z przyjaciółmi, czy też realizowania twoich planów zawodowych ?

  4. Czy ciągle przepraszasz go?

  5. Czy usprawiedliwiasz agresję partnera przed sobą samą i przed innymi?

  6. Czy twój partner kiedyś uderzył cię lub zranił?

  7. Czy partner zniszczył w złości różne przedmioty, stanowiące waszą wspólną własność?

Obecnie procedura niebieskiej karty została bardzo usprawniona, przemoc można zgłosić właściwie każdemu pracownikowi instytucji związanej z  udzielaniem wsparcia, tj. pracownikowi socjalnemu, policjantowi, nauczycielowi, lekarzowi itp. Po zgłoszeniu, instytucje takie, jak pomoc społeczna, policja czy gminny zespół interdyscyplinarny starają się wspólnie udzielić fachowej i skutecznej pomocy. Dlatego warto prosić o pomoc i ujawniać przemoc.

Kontakt z autorką artykułu : tel. 608-015-447

Bogumiła Burekowska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta z wieloletnim doświadczeniem zawodowym w terapii rodzinnej. Wspomaga kobiety, mężczyzn i rodziny w procesie zmiany.